20 marca
godzina 23:00
Odliczam dni do koncertu Justin'a już tylko zaledwie 5 dni , a moje marzenia się spełnią ...Zbierałam na ten bilet już długo nawet bardzo długo .
Żadnej rzeczy tak nie pragnęłam jak tego biletu .
*
Poszłam się odświeżyć .
Usłyszałam pukanie do drzwi .
Zastanowiłam się kto o tej porze mógłby przyjść do mnie do domu .
Szybko wyszłam z wanny i owinęłam się ręcznikiem po trzech minutach zeszłam na dół do korytarza i niepewnie otwierałam drzwi ...
-Mamo ?!- powiedziałam do osoby z nad przeciwka
-A niby kto miałby być inny ?! - zapytała
-Nie wiem ale ty klucze masz ! -powiedziałam stanowczo
-Miałam, Zgubiłam, -powiedziała
-Ale mamo .. Nie dość ,że się najebałaś to jeszcze kluczy nie masz .. ty jesteś alkoholiczką -wykrzyczałam płacząc
-A niby kto miałby być inny ?! - zapytała
-Nie wiem ale ty klucze masz ! -powiedziałam stanowczo
-Miałam, Zgubiłam, -powiedziała
-Ale mamo .. Nie dość ,że się najebałaś to jeszcze kluczy nie masz .. ty jesteś alkoholiczką -wykrzyczałam płacząc
Nagle ona do mnie podeszła i mnie spoliczkowała , powiedziała jeszcze ,że "To moje życie moja sprawa i ty suko nie będziesz mi rozkazywać"
Pobiegłam cała zapłakana do swojego pokoju i weszłam na Twittera i napisałam jak nienawidzę swojej matki ,że bym uciekła z tego jebanego domu i bym już nigdy do niego nie wróciła , po 12 minutach zobaczyłam ,że jakiś Kacper do mnie napisał w komentarzu ,że ma to samo ...co ja w tym momencie czuje i się z nim zapisałam ,aż do godziny 06:00 od razu poszłam spać gdy zobaczyłam tą godzinę ..
Szkołę oczywiście odpuściłam sobie ;D
21 marca
20:00
Moja mama (izabela) wyszła znowu do klubu chciałam ją poprosić ,żeby nie szła ale z dnia na dzień zaczynam się coraz bardziej jej bać i dziś gdy wyszła ..wzięłam żyletkę i podbiegłam do toalety.
Może dużo się nie wydarzyło ale matka pije tak od miesiąca ... Krew lała się strumieniem była mała kałuża krwi ...ale miałam obok siebie apteczkę w której znalazłam bandaż .
Owinęłam rękę i posprzątałam krew na podłodze ...Posprzątałam .
Przysiadłam do laptopa i zobaczyłam wiadomość od @Kacperkowiakmamut
ucieszyłam się i mu o wszystkim powiedziałam oczywiście moim pierwszym Twittem było
"cztery dni do koncertu @justinbieber ".
Wiedziałam ,że jak mama wróci to mnie zleje i tak było od miesiąca .
Na WF koleżanki zauważyły siniaki ale poprosiłam je ,żeby nic nikomu nie mówiły ...
Napisałam Kacprowi czy by się ze mną nie wybrał na koncert... wiem ,że go mało znam ale nie mam z kim iść.;c
Odpisał "chodź nie lubię Justina to zrobię ci tą przyjemność i się z tobą tam wybiorę"
Nie mogę się już doczekać ;D
________________________________________________
Od autora :
Twitter @Kacperkowiakmamut jest zmyślony ...
Mam nadzieje ,że się podoba rozdział
bardzo proszę o komentarze :D
Bo nie wiem co zmienić ,a co nie ;D
2 imagine jest w połowie napisany :D
i dłuższy ..;d
@allmylifehappy